Niedawno wpadłem na pomysł, aby stworzyć nową kategorię moich wpisów pod nazwą: Historia mojej fotografii. W tym roku minęło dwadzieścia lat mojej przygody z tym hobby. Wcześniej miałem do czynienia w na zupełnie amatorskim poziomie z takimi aparatami jak: Olympus Superzoom 800S, potem był Nikon Coolpix L4, następnie: PowerShot A80, PowerShot A530. Olympus i canon …
Jeszcze raz z GFX w Warszawie
Muszę wrócić do dnia 14 czerwca 2026 roku, kiedy to uczestniczyłem we wspaniałym festiwalu fotografii Fujikina, który odbył się w Warszawie, w Domu Handlowym Braci Jabłkowskich. Jak już wcześniej wspominałem Fujifilm umożliwiło wypożyczenie aparatów i obiektywów i testowanie ich na ulicach Stolicy. Udostępniłem już kilka fotografii z tych spacerów. Nie mogłem się oprzeć przemożnej chęci …
Zaćmienie Słońca
Z pewnym opóźnieniem, ale podobnie jak i inni fotografowie, czuję się zobowiązany do udostępnienia kliku swoich zdjęć wykonanych w trakcie zaćmienia Słońca. Wszystkie wykonane Nikonem Z8 z okna na piętrze w moim domu.
Świat rododendronów i nie tylko.
Wracam do ostatniej wyprawy na południe Polski. Trzy wpisy z tego wyjazdu znajdują się już na blogu, teraz czas na wyprawę w rejon wodospadu Podgórnej. Już same nazwy: Podgórzyn, Sobieszów, Przesieka, Jagniątków, itd. itp. powodują na mojej skórze dreszcze emocji. Są to dla mnie miejsca magiczne. Będąc tam czuję, że nabieram nowych sił, chęci do …
Równia pod Śnieżką 2
Drugi odcinek będący niejako sprawozdaniem fotograficznym z wędrówki po dachu Karkonoszy, będzie wielkim ukłonem w kierunku Królowej - Śnieżki. Jest to najwyższy szczyt Sudetów, liczący 1603 mnpm. Jest to turystyczny fenomen, przyciągający tłumy piechurów od tych prawdziwych górskich wędrowców do kompletnych debiutantów, pokonujących szlaki w klapkach japonkach. Sznur ludzkich postaci wspinających się po zakosach to …
Równia pod Śnieżką 1
We wtorek rano pojawiło się okienko pogodowe, które zapowiadało nieskazitelne warunki do górskich wycieczek. Zaplanowałem w samotności pokonać ponad siedem kilometrów po najrówniejszych obszarach w pobliżu Śnieżki. Wczesnym rankiem wyszedłem z psem i zerknąłem w kierunku gór. Niebo nad nimi było błękitne, ani jednej chmurki. To niedobrze, takie niebo nie jest fotogeniczne, a w środku …
Wiosenny wypad.
Nareszcie po dość długim czasie, w piątek wybraliśmy się do naszego drugiego gniazda w Cieplicach. Zabrałem ze sobą Nikona z obiektywem 24-70 mm i GFX100RF. Tego pierwszego miałem do tej pory w rękach tylko raz. Jestem zachwycony średnim formatem Fujifilm. Kolory, rozpiętość tonalna, praca na wysokich ISO, ostrość każdego szczegółu. To jest kosmos! I nie …
Ostrość w nieostrości.
Na temat ostrości zdjęć pisałem już wcześniej. Nawet za Davidem duCheminem opowiedziałem się za hasłem, że ostrość jest przereklamowana. A jednak nadal mam jakąś obsesję na jej temat. Oczywiście dotyczy to tego fragmentu kadru, który ostry ma być, a nie na ten przykład pięknego bokeh. Wspomniałem niedawno o moim zachwycie wywoływarką PureRAW firmy DxO. Przyznaję, …
Ale popołudnie…!
Wczoraj, w niedzielę, z inicjatywy mojego najstarszego, dorosłego Wnuka Filipa, wybraliśmy się na sesję krajobrazową nad Wisłę. Zanim wyjechaliśmy uzbrojeni w aparaty Filip prosił mnie o krótką, zwięzłą lekcję odkrywająca tajniki fotografii. Rozmawialiśmy o starych aparatach analogowych, o lustrzankach, o bezlusterkowcach, o nowoczesnych kompaktach, o wielkości matryc, o trójkącie ekspozycji... Nareszcie miałem przed sobą kogoś, …
Publikować…?
Często wraca do mnie temat udostępniania swoich produktów artystycznych szerokiej publiczności. Specjalnie zastosowałem tu wyraz "produktów", gdyż słowo "dzieł" można odebrać jako przejaw megalomanii. Napisałem kiedyś sześć książek. Podjąłem próbę pozyskania wydawcy. Skończyło się na górnolotnej propozycji tzw. selfpublishingu, czyli takiego, że ja wykładam kasę na wydruk, a potem już tylko wielka niewiadoma. Bardzo często …
