Od pewnego czasu oglądam na YouTube kanał fotografa Pawła Horążego. Kanał nazywa się Fotografia jest fajna. Muszę przyznać, że obserwuję wielu miłośników fotografii, którzy na swoim kanale opowiadają o magii mojego hobby. Większość z tych kanałów to zwyczajne okna marketingowe polskich dystrybutorów sprzętów foto-wideo, przez które wyzierają równie zwyczajni influencerzy, jedni mający pojęcie o fotografii, …
Trochę przemyśleń…
Moje ostatnie rewolucyjne zmiany w życiu zawodowym, które nie były łatwe, wręcz burzliwe, powodują w moim umyśle rozważania nieco głębszej natury. Nabierając dystansu do lutowych stresów zaczynam wiele spraw, mnie i nie tylko mnie dotyczących, widzieć z innej perspektywy. Dziś kilka zdań o bogactwie i jego implikacjach. Bogactwo to stan umysłu. Stwierdzenie to przypisywane jest …
Pachnący Sopot
Na urodziny w prezencie od Siostrzeńca, miłośnika i znawcy perfum, dostałem voucher na przedziwny event. Miało to być indywidualne spotkanie w perfumerii w Sopocie w celu skomponowania własnego zapachu. Perfumeria to Sopocki Styl Laboratorium Zapachu, ulica Monte Cassino 46. Adres ten warto zapamiętać, ponieważ oprócz warsztatów perfumeryjnych można tam nabyć naprawdę wybitne zapachy. Umówiłem się …
Nik Collection 9
Post traktuję jako nie do końca przygotowany, pełen emocji i pierwszych wrażeń. Od niepamiętnych czasów korzystam z pakietu Nik Collection DX0. Używałem tego pakietu z dużą dozą rozsądku, nie wykonując edycji fotografii zbyt drastycznie. Ostatnia odsłona tego pakietu, różnych aplikacji, wchodzących w skład Nik Collection, jest po prostu fantastyczna. Oczywiście pojawiła się wszechobecna "AI", ale …
Wiosenny zawrót głowy
W ogrodzie zrobiło się wiosennie. Życie budzi się kolorami, zapachami, strukturami, odcieniami... Nawet nie ma pokusy, aby fotografować w tonacji czarno białej. Niedawno spadł wyczekiwany deszcz, a Ziemia odwzajemniła się wspaniałym, niepowtarzalnym zapachem. Na forach, w mediach społecznościowych, na blogach, pojawiły się wspaniałe fotografie budzącego się życia. Oczywiście i ja ruszyłem do ogrodu, tym razem …
Leica M11
Dotarłem nareszcie do sedna mojego leicowego pisania. Nie będę ukrywał, że czerwona kropka na korpusie aparatu drażniła moje zmysły od dłuższego czasu. Część mojego ja podpowiadało: "trzeba wykorzystać koniunkturę ekonomiczną i kupić, za parę lat okaże się to może niemożliwe i co wtedy? Będzie ci żal", druga cześć mojego ja krzyczała: "czy cię pop... taka …
Leica cz. 4
To jest ostatni odcinek bardzo krótkiej podróży po historii jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek Świata. Poprzedni odcinek zakończyłem informacją o ostatnim analogowym produkcie z serii M - M7. Jak już wspominałem, w 2005 roku Leica Camera AG stanęła na progu bankructwa i wtedy zdarzyło się coś niewiarygodnego. Niejaki Andreas Kaufmann z Austrii wraz z braćmi …
Nareszcie wypad do (smutnego) lasu
Z duszą na ramieniu, gdyż nasza sunia jeszcze jest w okresie krwawienia, wyruszyliśmy na spacer naszymi ulubionymi, leśnymi traktami. Wiadomo, że bez aparatu się nie obędzie. Dziś padło na Leica Q2. Aparat ten jest godzien odrębnego wpisu, który na pewno się pojawi, ale dziś tylko drobna dygresja. Spojrzałem na jego bryłę i po raz pierwszy …
Leica cz. 3
Kolejny model aparatu Leica, jak wspomniałem w poprzednim odcinku, nosił dodatkowe oznaczenie III i produkowany był w latach 1933 do 1939. Trójka miała jednak wielu młodszych braci, tj. IIIa, b, c, d, e, f do III g. Ten ostatni model firma produkowała w latach 1957 do 1960. Najbardziej popularnym modelem z rodziny III był IIIf. …
Pomiędzy historią M
Pomyślałem sobie, żeby trochę zmniejszyć zmęczenie historią marki Leica i otworzyłem znowu elektroniczną szufladę z wpisami ze starego bloga. I dziś taki oto tekst z chyba 2019 roku: "Fotografia doskonałaZanim rozpocznę cykl wpisów o mojej wspaniałej foto wyprawie do Prowansji chciałbym podzielić się przemyśleniami na temat fotografii doskonałej.Niedawno wstawiłem na Facebooka jedno z moich zdjęć, …
