Co dalej z blogiem

Prawie sześć miesięcy trwała przerwa w mojej aktywności. Moi bliscy zapewne wiedzą, jakie były tego przyczyny, lecz nie chciałbym o nich tu pisać - to zbyt intymne. Teraz odczuwam potrzebę pisania, chociaż musiałem zrewidować mój cel i motywacje. A zatem, celem nie jest stanie się poczytnym blogerem, osiągającym niebotyczne ilości odsłon. Piszę, bo to lubię, …

Leica i co dalej?

Moja przygoda z fotografią trwa już 17 lat. Nie licząc pospolitych aparatów kompaktowych , które służyły w naszym domu do rejestracji wydarzeń rodzinnych, w pełni świadomie zacząłem fotografować kupioną pierwszą lustrzanką Nikonem D80. Od chwili wzięcia do ręki tego wspaniałego aparatu fotografia stała się moją pasją. Po D80 przyszła pora na D300, D300s, D700 (niezwykły, …

Kolorowe jeziorka

W marcu spędziłem kilka dni w Karkonoszach. Kwatera znajdowała się w Szklarskiej Porębie, skąd w towarzystwie rodziny, każdego dnia robiłem wypady w ciekawe miejsca . Do tego wyjazdu będę jeszcze wracał, natomiast dziś kilka zdjęć z okolic Kolorowych Jeziorek, które odwiedziliśmy w drodze do domu. Aura dała nam dokładnie tyle czasu, ile było potrzeba do …

Dłonie/Hands (1)

Hands_Pictures to fotograficzny projekt, który rozpocząłem 10 września 2022 roku, tworząc na Facebooku dedykowaną stronę. Od kiedy pamiętam dłonie napotkanych w moim życiu osób miały na mnie ogromny wpływ. Tak u kobiet, jak i u mężczyzn stawały się ważnym sygnałem wzrokowym, który albo rozpoczynał bliższą znajomość, albo kończył ją na etapie pierwszego wrażenia. Kobieta z …

Katowice w wersji czarno – białej

Jedną z moich ulubionych dziedzin fotografii jest fotografia uliczna. Lubię ją szczególnie w wersji czarno białej. Upodobanie to pojawiło się z chwilą zakupu fantastycznego aparatu - Leica Q2. Jest on zakwalifikowany do grupy aparatów kompaktowych. Do korpusu dołączony jest na stałe obiektyw stałoogniskowy Summilux, o ogniskowej 28mm i przysłonie f/1.7, dający obrazy o wręcz cudownej …

Przy ujściu Drwęcy (1)

Pierwszy wpis na nowym blogu powinien być spektakularny? Niekoniecznie. W moim przypadku początek będzie wyglądał jak kontynuacja czegoś, czego w rzeczywistości wcześniej nie było. Zdjęcie na pierwszy wpis wybrałem zupełnie przypadkowo. Wykonałem je w podtoruńskiej Złotorii, tuż przy ujściu Drwęcy do Wisły. Popołudniowy spacer w tym miejscu zaplanowałem wcześniej. Przejeżdżam w pobliżu codziennie pokonując most na …