Wrzesień 2022. Skansen w Sierpcu. Prawdziwa uczta fotograficzna. Wspaniałe spotkanie z twórcami rękodzielnictwa, z rolnikami zbierającymi plony po urodzajnym lecie, z kobietami ze wsi, z troską dbającymi o zagospodarowania najdrobniejszego bogactwa, jakie dała Ziemia. Jednym z twórców był bezimienny rzeźbiarz w drewnie. Z zapartym tchem przyglądałem się jego powolnym ruchom: najpierw ostrzeniu nożyka, potem mozolnego …
Aparat idealny?
Właśnie jesteśmy kilka dni po premierze nowych aparatów Canona. Światło dzienne ujrzały EOS R1 i R5 Mark II. Są to profesjonalne urządzenia z niesamowitymi parametrami. Trzeba jednak za nie zapłacić naprawdę solidną kasę. Oczywiście statystycznego fotografa nie będzie stać na taki zakup i właściwie to nie potrzeba mu wielkiego kloca, który służyć ma profesjonalnym fotografom. …
Fujifilm w Kołobrzegu
Po kilku tygodniach stałego monitoringu internetu, a w szczególności sklepów internetowych ze sprzętem fotograficznym udało mi się namierzyć jedną sztukę świętego Graala - Fujifilm X100 VI. Aparat miał swoją premierę w lutym 2024 roku. W sklepach pojawiły się pojedyncze sztuki, po czym zginął z oferty. Podejrzewano niesprostanie popytowi przez producenta. Co pewien czas sklepy otrzymywały …
Festiwal Fotoforma
Drugi raz sklep ze sprzętem fotograficznym fotoforma.pl zorganizował targi pod nazwą Festiwal Fotoforma. Wprawdzie odbyły się one w dniach 13 i 14 czerwca tego roku, ale znając moje tempo pracy dopiero dziś napiszę kilka słów na ten temat i dołączę kilka zdjęć. Poprzednie, pierwsze, targi odbyły się w ubiegłym roku w październiku. Tym razem wybrano …
Wiosenny armagedon
Za oknem ogród budzi się z zimowego snu, zieleń otacza nas niezliczoną liczbą odcieni, kwiatki cieszą oczy różnorodnością kolorów, kształtów, struktur oraz zapachów. A w domu remontowy armagedon. Już od tygodnia trwa demolka, a do końca tego trudnego okresu jeszcze daleko. Zaczęło się od planów pomalowania ścian, a skończyło się na odwróceniu do góry nogami …
Gdzie jest wena !!??
Mija drugi miesiąc, od kiedy moje artystyczne "ja" usunęło się w cień, dając się zdominować przez "ja" (nazywam je) "ścisłe". Ścisłe, bo praktyczne, wyliczone, zaplanowane, zanotowane, fizyczno-matematyczne. Brak w nim miejsca dla duchowych uniesień, dla widzenia okiem fotograficznym. Życie w tym wydaniu toczy się wokół biznesu, planów, remontów, wyjazdów, negocjacji, przelewów, kalkulacji, analiz... Uff... Tęsknię …
Koniec stycznia
A ja cały czas bez weny twórczej. Aparaty stoją na półce, zarastają kurzem. Świat za oknem szaro - bury, deszczowy, wietrzny, psa trudno wyrzucić na dwór. Może to nie jest usprawiedliwienie, ponieważ fotografować można o każdej porze roku. Przecież zdjęcia czarno białe są piękne. Świat właściwie jest teraz czarno biały, chociaż nie… Zrobiło się ciepło …
Wspomnienia z Kołobrzegu
Grudzień i styczeń muszę zaliczyć do najmniej aktywnych fotograficznie miesięcy. Ubolewam nad tym, chociaż styczeń przecież dopiero się zaczął. Zatem jak w tytule, wspomnienia z Kołobrzegu. Listopadowy wypad do tego kurortu był naszym kolejnym. Bywało, że jeździliśmy tam dwa razy do roku. Ostatni raz w styczniu 2020 roku, tuż przed pandemią, a jeszcze wcześniej we …
Oko fotografa
19 stycznia 2022 roku na starym blogu pojawił się taki oto post. ""Dostrzeganie tego, czego inni nie widzą, znajdowanie piękna i harmonii w rzeczach przeoczonych przez innych...” (Stoicyzm na każdy dzień roku, Ryan Holiday & Stephen Hanselman, str. 34) - oto cechy fotografa. Aby uchwycić ten właściwy kadr nie wystarczy tylko patrzeć, trzeba widzieć. Bardzo …
Z cyklu „Foto na gorąco”.
Piękny dzień… Nasze Święto Niepodległości… Pogoda wspaniała jak na listopad. Ludzie ruszyli do lasu po resztki grzybów i na spacery z kijkami i, tak jak my, z psem. Las już wyraźnie listopadowy. Kolor żółty i brązowy zamienia się w brunatny, rdzawy. Tylko moje ukochane brzozy nadal świecą żółtymi „lampkami led”, które co rusz pojedynczo lądują …
