Myja

Po dłuższej przerwie fotograficznej, spowodowanej pracą nad wydaniem mojej szóstej książki, wracam do kadrów wykonanych w listopadzie 2024 roku. Dziś kilka ujęć ze spaceru w kierunku kaskady Myi, potoku, którego źródła znajdują się na zboczach Smogorni, na wysokości 1275 m.n.p.m. Nastrój listopadowego, mokrego, zachmurzonego dnia wspaniale współgrał z surowym klimatem gęstego lasu. Oto kilka fotografii …

PROGawędki część 1 – „In The Court Of The Crimson King” – King Crimson

W sobotę, 19 stycznia, odbyło się pierwsze spotkanie czteroosobowej grupy, którą od wielu lat łączy muzyka rocka progresywnego. Marcin, Łukasz, Przemek i ja postanowiliśmy nagrywać nasze rozmowy i docelowo umieszczać je na Youtube, na kanale pod nazwą PROGawędki. Na pierwszy ognień wzięliśmy kultowy album King Crimson "In The Court Of The Crimson King" oraz jego …

Zima na krótko.

Pogoda nas nadal nie rozpieszcza. Po dwóch dniach lekko mroźnej zimy z cienką warstwą śniegu, wróciła plucha, szarość i "listopadowość". Na szczęście udało mi się wykorzystać zimowe dwa dni. Z wiernymi towarzyszami wyruszyłem sprawdzić jak zmienił się las w zimowej szacie. Zabrałem ze sobą Nikona Z6II z przypiętym manualnym Voigtlanderem Noktonem Classic 40 mm f/1.4. …

2024/2025

Święta już minęły, szczerze mówiąc bez żalu. Trwa najdłuższy w roku okres wyprzedaży, zwolnienia gospodarki, zakupów materiałów pirotechnicznych, które do szału doprowadzą osoby w podeszłym wieku i zwierzęta. I tak rok w rok... A ja chciałbym podsumować "blogowo" mijający rok. Fotograficznie pierwszy kwartał nie należał do płodnych. Niewiele razy sięgałem po aparat. Potem, na szczęście, …

Dłonie/Hands (7)

Nadszedł w końcu czas, aby uzupełnić moją ulubioną kategorię kolejnym zdjęciem dłoni. Podczas drogi do Fromborka, zahaczyłem o folwark w Kadynach. Pięknie położone miejsce, gdzie można znaleźć miejsce hotelowe, które służy jako baza do pieszych, rowerowych i konnych wojaży. W jednym z budynków gospodarczych znajduje się pracownia niezwykle zdolnego artysty, który z gliny tworzy niesamowite …

Vojtek 40mm

Od dłuższego czasu nie rozstaję się z Leicą M11. Nareszcie udaje mi się okiełznać skomplikowane ostrzenie manualne, a w szczególności dalmierzowe. Wracam niejako do źródeł fotografii, do jej podstaw. Mam nadzieję, że oczy pozwolą mi się cieszyć jeszcze wiele lat taką fotografią prawie analogową. Jakiś czas temu nabyłem obiektyw Voigtlander Nokton Classic 40 mm f/1,4. …

Las malowany światłem (2)

Wczoraj pisałem o kolorach jesiennego grudnia, dziś o kwintesencji fotografii - świetle. Wszak nazwa "fotografia" to zbitka łacińskich słów photos i grapho - malowanie światłem. Przepiękna pogoda wczorajszego dnia zachęciła mnie do długiego spaceru z wierną przyjaciółką Verą. Zimowe światło słoneczne ma cechy sprzyjające fotografii - jest miękkie, płasko ścielące się po fotografowanych powierzchniach, bardziej …

Album pachnący lawendą

Pięć lat minęło od wydania tej książki. Jestem z niej bardzo dumny, chociaż dziś zdjęcia bym inaczej wywołał. Ale to normalna reakcja twórcy. Poniższy wpis ukazał się na starym blogu w październiku 2019 roku. Jest przepełniony moją ówczesną fascynacją programami graficznymi. Praca nad "Fotowyprawą pachnącą lawendą" przyniosła mi bardzo dużo satysfakcji. "Kilka dni temu zakończyłem …