Ostrość w nieostrości.

Na temat ostrości zdjęć pisałem już wcześniej. Nawet za Davidem duCheminem opowiedziałem się za hasłem, że ostrość jest przereklamowana. A jednak nadal mam jakąś obsesję na jej temat. Oczywiście dotyczy to tego fragmentu kadru, który ostry ma być, a nie na ten przykład pięknego bokeh. Wspomniałem niedawno o moim zachwycie wywoływarką PureRAW firmy DxO. Przyznaję, …

Ostrość

Od samego początku mojego fotografowania mam obsesję ostrych zdjęć. Zawsze przed zakupem sprzętu fotograficznego czytam opinie na jego temat, oglądam testy, śledzę rankingi. Ostrość, ostrość i jeszcze raz ostrość. Jest jednak światełko w tunelu… Zaczynam odpuszczać i coraz bardziej przekonują mnie opinie, że „żyletki” nie zawsze są konieczne. Teoretycznie mam to w małym palcu: głębia …