Kontekst ludzki na fotografiach

Pragnę na wstępie zapewnić, że wpis ten nie będzie historyczną rozprawą na temat fotografowania ludzi. Jest to bardzo ciekawy temat, który był już podejmowany i będzie jeszcze podejmowany na różnych łamach przez znamienitych fotografów i znawców sztuki. W tym miejscu chciałbym się odnieść do mojego doświadczenia fotograficznego. Od zawsze byłem i jestem przeciwny publikowaniu mojego wizerunku w przestrzeni publicznej. Zdarzały się wyjątki, ale w zasadzie staram się ten trend podtrzymywać. Wyjątkiem najświeższym jest opublikowanie moich portretów wykonanych na mokrym kolodionie (są tacy, którzy twierdzą, że w rzeczywistości jestem przystojniejszy 😏). Jednak największym moim problemem jest fotografowanie nieznajomych mi ludzi, na przykład podczas tzw. streetphoto. Z natury jestem osobą raczej wycofaną, nieśmiałą (tu też są tacy, którzy mają inne zdania). Brak mi odwagi w nawiązaniu kontaktu z potencjalnym modelem oraz obawiam się niechcianych konsekwencji w przypadku braku akceptacji uwiecznienia czyjegoś wizerunku. Wiem, że w tym zakresie są jasne (czy na pewno?) przepisy prawa. Starałem się zatem zawsze fotografować ludzi w taki sposób, aby nie można było ich zidentyfikować. Ostatnio jednak poczułem więcej odwagi, ponieważ uznałem, że kontekst ludzki na fotografiach ma ogromne znaczenie. W ulicznej fotografii jest to oczywiste, ale też sylwetki ludzi w fotografii krajobrazowej są nie do przecenienia. Pokazują przecież odniesienie bezmiaru krajobrazu górskiego, pokazują prędkość poruszających się pojazdów, są miękkim i miłym akcentem w fotografii architektonicznej. Oczywiście pomijam tu sesje portretowe. Wtedy postać ludzka jest najważniejsza. Bardzo mnie intryguje możliwość fotografowania ludzi. Lubię te chwile na wszelkich festiwalach fotograficznych, gdzie mogę się nasycić uwiecznianiem pięknych modelek i modeli. Na pewno przyjemniej byłoby realizować takie sesje w studio. Dziś oglądnąłem na YouTube film jednego z moich ulubionych fotografów, który powiedział, że odkąd nosi ze sobą mały aparacik o wielkim sercu Sony X1RII przestał wychodzić na ulicę na robienie zdjęć, tylko wychodzi z domu obserwować ulice i ma przy sobie niezawodnego przyjaciela, który nie płoszy ludzi i nie zmienia ich zachowania specjalnie pod obiektyw. Jeśli ktoś przeczyta ten tekst, proszę się o podzielenie się własnymi doświadczeniami. Dołączę na koniec kilka fotografii, gdzie kontekst ludzi odgrywa dla mnie dużą rolę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

4 odpowiedzi na “Kontekst ludzki na fotografiach”

  1. Fotografowanie ludzi wydaje mi się niebezpiecznym zajęciem, a o publikacji, to nawet nie wspomnę. Oczywiście mówię o robieniu tego bez zgody osoby uwiecznianej.

    Nie oznacza to, że nie zdarza mi się cyknąć „z biodra” jakiegoś sztafażu albo scenki rodzajowej. Ale robię to jedynie dla siebie, jako pamiątkę ze spaceru czy wyjazdu – do szuflady lub do prywatnej fotoksiążki.

    Fotografia uliczna w moim odczuciu, to uwiecznianie chwili i sytuacji. Nie da się zapytać przypadkowego modela o zgodę. To jak z mechaniką kwantową – pomiar zmienia stan układu. Nie da się odtworzyć sytuacji sprzed zapytania o zgodę.

    Ponowne ustawianie ludzi i próba przywrócenia „chwili” dla mnie zmienia się w fotografię kreowaną. W ten sposób traci to „coś”, nawet jeśli produkt końcowy jest zachwycający.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Może w tym wypadku też kierują się nauką ścisłą: ryzyk-fizyk. 😉

        Jeszcze kilkanaście lat temu nie było nagonki na prywatność, RODO, UODO i co najwyżej można było dostać po gębie. Teraz świat zwariował.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Taki cytat:

        „Kiedy można opublikować zdjęcie bez zgody?Szczegół całości:
        Osoba na zdjęciu stanowi tylko mały element tłumu, zgromadzenia, krajobrazu lub imprezy publicznej.
        Osoba powszechnie znana:
        Fotografia powstała w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych (politycy, znani aktorzy).
        Prawo prasowe:
        Zdjęcie ma charakter informacyjny i dokumentuje aktualne wydarzenie.”

        Polubienie

Dodaj komentarz