Las malowany światłem (2)

Wczoraj pisałem o kolorach jesiennego grudnia, dziś o kwintesencji fotografii - świetle. Wszak nazwa "fotografia" to zbitka łacińskich słów photos i grapho - malowanie światłem. Przepiękna pogoda wczorajszego dnia zachęciła mnie do długiego spaceru z wierną przyjaciółką Verą. Zimowe światło słoneczne ma cechy sprzyjające fotografii - jest miękkie, płasko ścielące się po fotografowanych powierzchniach, bardziej …

Album pachnący lawendą

Pięć lat minęło od wydania tej książki. Jestem z niej bardzo dumny, chociaż dziś zdjęcia bym inaczej wywołał. Ale to normalna reakcja twórcy. Poniższy wpis ukazał się na starym blogu w październiku 2019 roku. Jest przepełniony moją ówczesną fascynacją programami graficznymi. Praca nad "Fotowyprawą pachnącą lawendą" przyniosła mi bardzo dużo satysfakcji. "Kilka dni temu zakończyłem …

Nowe gniazdo

W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku rozczytywałem się w książkach Williama Whartona. Wspólnym mianownikiem wielu pozycji literackich tego nieżyjącego już pisarza, były zakładane przez Niego gniazda, w których toczyły się opowieści. Sformułowanie „gniazda” odnosi się w tym przypadku do miejsc, w których mieszkał sam i z rodziną. Coś z tej literatury we mnie głęboko pozostało, ponieważ i …

Ostrość

Od samego początku mojego fotografowania mam obsesję ostrych zdjęć. Zawsze przed zakupem sprzętu fotograficznego czytam opinie na jego temat, oglądam testy, śledzę rankingi. Ostrość, ostrość i jeszcze raz ostrość. Jest jednak światełko w tunelu… Zaczynam odpuszczać i coraz bardziej przekonują mnie opinie, że „żyletki” nie zawsze są konieczne. Teoretycznie mam to w małym palcu: głębia …

Konie Camargue

Lubię zaglądać do przepastnej elektronicznej szuflady, gdzie przechowuję swoje zdjęcia. Dziś zatrzymałem się na dłużej w katalogach fotografii wykonanych podczas wyprawy do Prowansji w 2019 roku. Dwie sesje fotograficzne podczas tej wyprawy poświęciłem słynnym, półdzikim koniom Camargue. Ich nazwa pochodzi od Camargue - krainy geograficznej na południu Francji, położonej między dwiema głównymi odnogami Rodanu w …

Dłonie/Hands (6)

Wrzesień 2022. Skansen w Sierpcu. Prawdziwa uczta fotograficzna. Wspaniałe spotkanie z twórcami rękodzielnictwa, z rolnikami zbierającymi plony po urodzajnym lecie, z kobietami ze wsi, z troską dbającymi o zagospodarowania najdrobniejszego bogactwa, jakie dała Ziemia. Jednym z twórców był bezimienny rzeźbiarz w drewnie. Z zapartym tchem przyglądałem się jego powolnym ruchom: najpierw ostrzeniu nożyka, potem mozolnego …

Aparat idealny?

Właśnie jesteśmy kilka dni po premierze nowych aparatów Canona. Światło dzienne ujrzały EOS R1 i R5 Mark II. Są to profesjonalne urządzenia z niesamowitymi parametrami. Trzeba jednak za nie zapłacić naprawdę solidną kasę. Oczywiście statystycznego fotografa nie będzie stać na taki zakup i właściwie to nie potrzeba mu wielkiego kloca, który służyć ma profesjonalnym fotografom. …