Z cyklu „Foto na gorąco”.

Szybka i natychmiastowa edycja zdobytego materiału i efekt prawie na gorąco pojawia się na blogu. Uff…

Dziś fotografie z jesiennego Wąbrzeźna, a właściwie z Podzamcza. Bardzo lubię moje rodzinne miasto i często do niego wracam. Na dodatek jest bardzo fotogeniczne. Jest też przykładem wspaniałego zarządzania przed dwóch przebojowych menadżerów: Burmistrza i Jego Zastępcy.

Leica Q2 jak zwykle spisała się bez zarzutów. Jest wygodna, prosta w użyciu i szybka. 47 Mp matryca zapewnia fotografie o dużej dynamice tonalnej, a Summilux 28mm to prawdziwe cudo. Jak przystało na jesienne kadry jest dużo żółci, brązu i zieleni. Kadrując chciałem pokazać niezwykłość tego miejsca, gdzie miesza się palmowy kicz z romantycznym widokiem na jezioro Zamkowe, gdzie wodny krajobraz miesza się z geometrycznymi kształtami nowoczesnego amfiteatru. No i ta alejka jesiennych brzóz, przez które przebijają się jeszcze ciepłe i delikatne, lecz bardzo ostre, promienie słoneczne. Popatrzcie…

Dodaj komentarz