Relacja z ogrodu cz. 3

Niestety, w ogrodzie nie jest wesoło… Majowy mróz dokonał spustoszenia. Rozmiar szkód jest bardzo duży. Ostały się oczywiście chwasty i najmocniejsze rośliny. Delikatna wisteria, turki świeżo posadzone, różaneczniki… bardzo odczuły ten nienormalny chłód. Bardzo współczuję tym wszystkim, którzy z dóbr ziemskich żyją. Mam nadzieję, że natura ich w inny sposób wynagrodzi. Dołączam kilka fotografii ze smutnego ogrodu…

Są też miłe akcenty:

Dodaj komentarz