Pogoda nie nastraja świątecznie. Gdyby nie kolorowe ozdoby w oknach, na balkonach, witrynach sklepów, można by pomyśleć, że listopad trwa już drugi miesiąc. Deszczowo, wietrznie, błotniście, kałużowo… Natchnęło mnie na czarno-białe, ponure kadry. Jaki nastrój, takie fotografie…
P.S. Fotografia wyróżniająca to… widok z okna… (fotografie wykonane Fujifilm X-100VI).






